ROZDZIAŁ9!!!!!
~~1 MIESIĄC PÓŹNIEJ~~
2 tygodnie temu był pogrzeb rodziców z Polski niestety jechali do pracy i dziecko wyskoczyło na ulice i wjechali w mur bardzo mocno jakoś się trzymam
Alex,jak się czujesz-spytali chłopcy
super,tryskam radością-powiedziałam z sarkazmem
Alex-upomniał mnie Louis
co?,co Alex,ciekawe jakbyś ty się czuł,gdy ci ktoś bliski odejdzie
Alex,nawet dobrze się stało,nie będą wchodzić w drogę i uprzykszać nam życia
nie wieżę,że to powiedziałeś-powiedziałam ze łzami w oczach
wstałam od stołu w kuchni,i wybiegłam z domu wsiadłam na motor i odpaliłam popatrzyłam na chłopców ze łzami
Alex nigdzie nie jedziesz-powiedział Louis
pa-odparłam
i pojechałam jechałam bardzo bardzo szybko............
(2miesiące później)
już minęło 3 miesiące od wypadku....
wszystko wróciło na stare tory i chodzimy do studia21 mamy tam zajęcia pomagam Pablowi (UWAGA SZKOŁA JEST Z VIOLETTY ALE WYOBRAŹCIE SOBIE,ŻE NIE MA JEGO I JEST W TYM OPOWIADANIU ;))
Pablo jest to dyrektor studia
Rano wstałam,no bo studio jest to jakby szkoła i dzisaj mamy występ,tam 1D nagrywa piosenki
wstałam ubrałam się
mieliśmy mieć próbę teraz zjadłam śniadanie i poszłam do samochodu
byliśmy w sali od tańca i tańczyliśmy
http://www.youtube.com/watch?v=htZqLK-0T58
http://www.youtube.com/watch?v=KM6z5LFFnHg itd....
potem musiałąm iść się przebrać w sukienkę :P
gdy koncert się skończył to.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz